<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>"wysłuchała setek opowieści i sama jedną opowiedziała, udając, że to jej historia"</title>
	<atom:link href="http://dieausgesperrte.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dieausgesperrte.wordpress.com</link>
	<description>do you know, what I mean? yes, I don't</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Mar 2010 22:13:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='dieausgesperrte.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>"wysłuchała setek opowieści i sama jedną opowiedziała, udając, że to jej historia"</title>
		<link>http://dieausgesperrte.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://dieausgesperrte.wordpress.com/osd.xml" title="&#34;wysłuchała setek opowieści i sama jedną opowiedziała, udając, że to jej historia&#34;" />
	<atom:link rel='hub' href='http://dieausgesperrte.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>und alles klar</title>
		<link>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/03/18/und-alles-klar/</link>
		<comments>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/03/18/und-alles-klar/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 22:13:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ausgesperrte</dc:creator>
				<category><![CDATA[about me]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dieausgesperrte.wordpress.com/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[Jest takie głupie uczucie, durne i niemożliwe do opanowania, kiedy do oczu cisną się łzy i żal, cholerny żal samej siebie nastaje. Niedobrze i jakoś taki trudny do opisania stan, kiedy wiesz już, że wiesz, ale wiedzieć nie chcesz do końca. Jak? Można na boso, po kamieniach ostrych. Może da się inaczej, nie raniąc siebie? [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=147&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Jest takie głupie uczucie, durne i niemożliwe do opanowania, kiedy do oczu cisną się łzy i żal, cholerny żal samej siebie nastaje. Niedobrze i jakoś taki trudny do opisania stan, kiedy wiesz już, że wiesz, ale wiedzieć nie chcesz do końca. Jak? Można na boso, po kamieniach ostrych. Może da się inaczej, nie raniąc siebie? Nie, to jasne, że nie. Nigdy się nie dało. Nie uda się za nic w świecie nie pokiereszować własnej siebie, raniąc z premedytacją innych. Nie da się.</p>
<p style="text-align:justify;">Jeden dzień. Kolejny. Taki, jak poprzednie. Ale wiesz, że coś pęka. Lada moment się wyleje. Nie poskromisz tego. Nie powstrzymasz. Nawet nie próbuj. Nie uda ci się. Więc czekasz, co przyniesie ten dzień, ale w głębi ducha wiesz, że dziś nie będzie takie jak wczoraj i tydzień temu.</p>
<p style="text-align:justify;">Wstaję rano. Przespane dziesięć godzin. Rano kawa z kostką cukru. Bez mleka. Ubieram się na czarno. Czarny wyszczupla i dodaje powagi. Dodaję pomarańczowe korale i już jest weselej. Związuję włosy. Jak zawsze. Jak zwykle przed wyjściem do pracy kłócę się z matką o wszystko. Trzaskam drzwiami i na przystanku zapalam papierosa. Jadę do pracy i zwalniam się po godzinie. Podobno źle się czuję. A czuję się nieźle. Jadę do niego. Chcę go zobaczyć. W końcu spotykamy się po dwóch godzinach i jest tak, jak sądziłam. Nic nie czuję. Nic. Absolutnie. To znak, że pora kończyć. To znów nie to. Nie rozumiem siebie, ale wiem, co czuję. A czuję, że to nie to. Kręcę głową. Nie pojedziemy do ciebie, mówię. Nie pojedziemy już nigdzie. Nie wiem, dlaczego tak zaciekle w sobie o niego walczyłam. Po co? Dla paru miesięcy? On pyta, co dalej. Ja mówię, zapomnij. I wszystko jasne.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie ma miłości. Nie ma jej dla mnie. Chyba kochać nie nauczę się nigdy. Nie wiem, jak to się robi, żeby kochać na stałe, na dłużej. Nie zostaniemy przyjaciółmi, nawet znajomymi nie zostaniemy. Nie ma takiej potrzeby. Dziś wiem, że umiem sobie radzić sama. Nawet jeśli jest mi smutno, to raczej smutnawo. Pewnie znajdę kogoś. Może niedługo, może za rok, albo później. Prawdopodobnie będzie mi się wydawało, że to ten jedyny. Potem złudzenia opadną. Zostanie trochę kurzu i słodkawy posmak w ustach.</p>
<p style="text-align:justify;">Wracam do domu. Rozpuszczam włosy. Robiąc kawę, kłócę się z matką o nic. Biorę prysznic. Kawa stygnie. Z mokrymi włosami piję zimną i palę. A potem kładę się z moim sprawdzonym Ulissesem do łóżka i mile spędzamy kolejne godziny. Uśmiecham się pod nosem i podśpiewuję &#8222;She&#8217;s alright, she&#8217;s ok&#8221;. Kolejny związek za mną. I chyba mi lżej&#8230;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dieausgesperrte.wordpress.com/147/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dieausgesperrte.wordpress.com/147/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=147&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/03/18/und-alles-klar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/12ba7ea13fa25c687c56eb98c508d290?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ausgesperrte</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>When people listen to you don&#8217;t you know it means a lot</title>
		<link>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/02/23/when-people-listen-to-you-dont-you-know-it-means-a-lot/</link>
		<comments>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/02/23/when-people-listen-to-you-dont-you-know-it-means-a-lot/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 21:12:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ausgesperrte</dc:creator>
				<category><![CDATA[about me]]></category>
		<category><![CDATA[about nothing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dieausgesperrte.wordpress.com/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[Staram się. Uśmiecham się i mówię pod nosem: &#8222;dobrze ci&#8221;. Staram się wmówić sobie chyba, że to jest właśnie to, czego mi potrzeba. Nie bardzo wiem tak właściwie, czego mi potrzeba. Wydaje się, że wszytko układa się krok po kroku, ale tak naprawdę nie do końca jest tak, jak być powinno. 45 minut leżenia na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=145&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Staram się. Uśmiecham się i mówię pod nosem: &#8222;dobrze ci&#8221;. Staram się wmówić sobie chyba, że to jest właśnie to, czego mi potrzeba. Nie bardzo wiem tak właściwie, czego mi potrzeba. Wydaje się, że wszytko układa się krok po kroku, ale tak naprawdę nie do końca jest tak, jak być powinno.</p>
<p style="text-align:justify;">45 minut leżenia na kozetce, wprawdzie nie purpurowej, jak u Freuda, ale jednak. Pani doktor stara się ze wszystkich sił wyciągnąć ze mnie to, czego nawet ja sama nie potrafię. Nie wychodzi jej to zbyt dobrze, ale nie daje za wygraną. Po 45 minutach wzdycha, a ja już nie staram się ukryć zniecierpliwienia. Dzieciństwo? Nie pamiętam. Młodość? Burzliwa. A teraz? Teraz to ja na dobrą sprawę nie mam pojęcia, jak jest. Diagnoza &#8211; to przez brak męskiego wzorca. Patrzę na nią i przecieram oczy ze zdumienia. Tłumaczę, że ojca miałam do 12 roku życia i to raczej nie to. W końcu w trudzie i znoju pani orzeka, że mam osobowość borderline. No to mam niespójne ego i jestem chwiejna emocjonalnie. Zajebiście. I co w związku z tym? Kurwa. Pani doradza terapię. Długofalową. Wyleczalne? No nie bardzo, ale można zredukować. Kurwa. Niech sama się redukuje. Wstaję, odruchowo zapalam papierosa. A ta, że szkodliwe i tam nie wolno. Ja pierdolę.</p>
<p style="text-align:justify;">I jest tak, że im szczęśliwsza jestem, tym gorzej się z tym czuję. On się stara. Ja staram się to docenić. Jest dobrze, bo w takim związku mamy sporo przestrzeni. Bez niej skończyłoby się po miesiącu. Jeśli nie szybciej. Chciałabym być szczęśliwa. Tak zwyczajnie, po ludzku, normalnie. Nie umiem. Nie wiem, co jest nie tak ze mną. I chyba nigdy nie będzie dobrze tak na 100%.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dieausgesperrte.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dieausgesperrte.wordpress.com/145/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=145&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/02/23/when-people-listen-to-you-dont-you-know-it-means-a-lot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/12ba7ea13fa25c687c56eb98c508d290?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ausgesperrte</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>rewolucje</title>
		<link>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/01/26/rewolucje/</link>
		<comments>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/01/26/rewolucje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 00:11:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ausgesperrte</dc:creator>
				<category><![CDATA[about me]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dieausgesperrte.wordpress.com/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Zaczęło się banalnie. Spotkałam koleżankę z podstawówki. Ogólnie rzecz biorąc, żadnej koleżanki z podstawówki nie mogłabym określić mianem serdecznej, ale powiedzmy, że ta była najmniej nielubiana. Koleżanka więc światowe życie wiedzie, w stolicy mieszka, pracuje w firmie przeogromnej, dorabia jako fotomodelka. Faceta ma i za mąż chciałaby niebawem wyjść. Ćwierkota i szczebiocze, jakie to życie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=142&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Zaczęło się banalnie. Spotkałam koleżankę z podstawówki. Ogólnie rzecz biorąc, żadnej koleżanki z podstawówki nie mogłabym określić mianem serdecznej, ale powiedzmy, że ta była najmniej nielubiana. Koleżanka więc światowe życie wiedzie, w stolicy mieszka, pracuje w firmie przeogromnej, dorabia jako fotomodelka. Faceta ma i za mąż chciałaby niebawem wyjść. Ćwierkota i szczebiocze, jakie to życie jak w bajce i wspaniale jej się układa na każdej płaszczyźnie&#8230; Cała jest jednym wielkim szczebiotem. Roześmiana, zalotnie zarzuca długimi, idealnie prostymi włosami koloru platynowy blond. I potem pada fundamentalne dla mnie pytanie, jak mi leci. Rozmowa blednie, rzednie, jak piasek przesypują się słowa przez palce. Nie ma o czym mówić. Nie jestem ciekawym tematem.Od dawna nie mam nic do powiedzenia. Coś tu jednak nie styka, bo w takich konfrontacjach to ja zawsze byłam górą, a przynajmniej nigdy nie czułam się tak, jakby ktoś wylał mi na głowę wiadro kapuśniaku. Nienawidzę kapuśniku.</p>
<p style="text-align:justify;">Zaczęło się od tamtego spotkania. Coś we mnie pękło. Głośne <strong><em>kurwa mać</em></strong> rozbiegło się po trzewiach i każdej pieprzonej komórce. Tętniło chwil parę. I jeszcze trochę. Może nawet dni parę. I nagle myśl błyskotliwa się pojawiła. Mam dwie ręce, więc mogę wziąć w nie swój los. Mogę. Unicestwianie nie wychodziło mi najlepiej, więc dlaczego by czegoś nie naprawić? Naprawiam. Zaczęłam subtelnie. Od telefonu. <em>Może się spotkamy? Masz ochotę porozmawiać, bo ja tak&#8230; </em>On też miał ochotę. Jedno spotkanie wyszło drętwo. No dobrze. Bywa i tak. <em>Dajmy sobie szansę, może następnym razem nie będziesz taka spięta&#8230; Opowiedz mi, co robiłeś beze mnie? Nic, co miałoby jakiś sens. </em>Od słowa do słowa, w głowie mojej rewolucje, w sercu trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów. Powoli dociera do mnie, że straciłam tyle czasu. <em>Czas był nam potrzebny. Bez tego rozstania nigdy nie doceniłbym tego, jak wiele miałem. Mogę mieć? Pozwolisz mi znowu być ze sobą?</em></p>
<p style="text-align:justify;">Wiedziałam, że się uda. Nawet wtedy, gdy byłam skrajnie smutna. Nawet, gdy wydawało mi się, że nic nie ma sensu, że nie będziemy razem. Nawet wtedy wiedziałam, że się uda. On też to wiedział. Jednak musiałam tego chcieć. Chciałam od samego początku. Musiałam uwierzyć. Wciąż jeszcze nie dowierzam. Mimo wszystko zaryzykowałam. Zaczynamy od nowa. Nie z czystą kartą, bo trochę zdążyliśmy już nabazgrać i nakreślić, ale od nowa. Nie wiem, czy się uda. Obiecuję sobie, że tym razem będę ostatnią z nas dwojga, które odejdzie. Nie wypuszczę takiego skarbu z rąk.</p>
<p style="text-align:justify;">Czuję się teraz dobrze. Po raz pierwszy od wielu miesięcy. Jest mi po prostu fajnie. Jestem teraz tam, gdzie moje miejsce.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dieausgesperrte.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dieausgesperrte.wordpress.com/142/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dieausgesperrte.wordpress.com&amp;blog=6408999&amp;post=142&amp;subd=dieausgesperrte&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dieausgesperrte.wordpress.com/2010/01/26/rewolucje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/12ba7ea13fa25c687c56eb98c508d290?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ausgesperrte</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
